Raynox 35mm F/2.8
Kolejna 35 – tka na testach u mnie. Bardzo maleńki obiektyw fizycznie, chociaż jak na metal i szkło czuć go w ręku. Japońska jakość i precyzja – jak w każdym szkle vintage pochodzącym z kraju kwitnącej wiśni. Testowałem na pełnej klatce i efekty były zadowalające. Obrazek przypominał zdjęcia z katalogu samochodów z lat 70-80 – tych, ale możliwe że się zasugerowałem, bo robiłem zdjęcia starych samolotów. Po obejrzeniu zdjęć na komputerze naszła mnie jedna myśl: to świetny obiektyw dla aparatów z matrycą APS-C. Środek bardzo ostry, brzegi nieco gorzej, ale na "cropie" w zasadzie cały obraz jest bardzo dobry. Zdjęcia w teście wstawiam z "pełnoklatkowca". Ale za używaniem go z APS-C przemawia jeszcze jeden argument – nasz zestaw będzie bardzo mały, a ogniskowa "uniwersalna" (wiem - nie ma czegoś takiego, ale zbliżona do 50 tki). Daje radę także gdy zabieramy go ze sobą na wycieczkę i chcemy focić krajobraz nawet na pełnoklatkowcu. Od przysłony F/8 i wzwyż - jest już bardzo dobrze.
Specyfikacja techniczna
Ogniskowa: 35 mm, kategoria szerokokątna
Maksymalny otwór przysłony: f/2.8, minimalny: f/22
Konstrukcja: 5 elementów w 5 grupach, 6 listków przysłony
Minimalna odległość ostrzenia: 0,57 – 0,60 m
Filtr: 52 mm
Budowa i ergonomia
Kompletna metalowa obudowa, typowa konstrukcja vintage, solidna choć nie luksusowa; wygląda i czuje się nieźle jak na swoje możliwości
Bardzo kompaktowy i lekki – łatwy do noszenia nawet przy małych aparatach
Jakość obrazu i użycie
Ostrzenie od 0,57 m, co umożliwia przyzwoite zbliżenia
Ostrość: umiarkowana przy f/2.8, lepsza po przymknięciu do f/5.6–8; warto jednak raczej używać na matrycach APS C lub mniejszych, gdzie jakość krawędzi będzie akceptowalna
Styl i charakter obrazu
Choć nie tak efektowny jak słynne Raynox 135 mm, oferuje klasyczny styl vintage — stonowane kolory, miękkie tło i przyjemny klimat retro
Ostrość środka jest przyzwoita, ale krawędzie mogą być miękkie na pełnej klatce przy pełnym otworze — na APS C
Zastosowania i użytkownicy
Idealny do: krajobrazów, reportażu, codziennej fotografii ulicznej i podróżniczej
Sprawdzi się w fotografii analogowej i na współczesnych lustrzankach i bezlusterkowcach (przez adapter M42) – szczególnie z mniejszymi matrycami.









Komentarze
Prześlij komentarz