Wielkości i rodzaje matryc w aparacie cyfrowym
Rozmiar nie zawsze ma znaczenie. W przypadku matryc w aparatach cyfrowych jednak ma i to bardzo duże. Czasami ciężko się połapać o co w tym wszystkim chodzi, zwłaszcza jak oglądamy jakiś film na yt na ten temat, z którego wynika, że mniejsza matryca może dać więcej, niż większa (infantylne kryptoreklamy poszczególnych firm/produktów) . Dlatego postanowiłem wszystko uporządkować.
W fotografii cyfrowej wyróżniamy zasadniczo trzy rodzaje matryc (ze względu na ich wielkość)
mikro 4:3 (17,3 x 13 mm)
APS-C (zwana "crop") 23,5 x 15,7 mm
Pełna klatka (Full Frame) – czyli odpowiednik formatu małego obrazka z fotografii analogowej (36x24mm)
Wyjątki, którymi nie zawracamy sobie głowy
Od powyższego występują wyjątki. Pierwszy z nich to rozmiar matrycy APS-C w aparatach Canona mają rozmiar 22,3 x 14,9mm – są więc nieco mniejsze, niż matryce APS-C innych producentów. Canon posiada także matrycę APS-H o rozmiarach 28,7 x 19,1 mm.
Kolejnym wyjątkiem, są matryce średnioformatowe. Rzadko używane nawet przez zawodowców, ze względu na rozmiary i koszty samego aparatu i reszty osprzętu. Produkuje je: Pentax, Fuji i Hasselblad. Również pośród nich występują różnice w rozmiarze, ale to temat na osobny artykuł.
Jak to działa, czyli z czym wiążą się rozmiary matrycy, ze względu na ich działanie
Im większa matryca – tym lepsza jakość zdjęć!
To nieubłagany fakt. Chociaż producenci aparatów prześcigają się we wmawianiu ludziom, że ich nowy aparat na mniejszej matrycy oferuje obraz lepszy, niż aparaty starsze z większa matrycą, ale to nic innego, jak zwykłe kłamstwo i manipulacja. Większa matryca = lepsza jakość zdjęć i basta!
Stabilizacja matrycy
Tutaj sytuacja jest zgoła inna. Im mniejsza matryca, tym łatwiej zrobić nieporuszone (a co za tym idzie – ostre) zdjęcie. Dlatego aparaty z najmniejszymi matrycami "4:3", oprócz małych rozmiarów samego sprzętu, świetnie nadają się do fotografii spacerowej, czy turystycznej, gdzie mamy ze sobą sam aparat z jednym – najczęściej zmiennoogniskowym obiektywem i robimy zdjęcia "z ręki". Żeby jakiekolwiek dywagacje na temat jakości zdjęć miały sens, musimy porównywać wszystko co zostało wykonane na statywie, bo jednak zdjęcia najczęściej tracą na jakości przez to że są "poruszone". Niektórzy producenci nie oferują stabilizacji matrycy, natomiast w swoich systemach posiadają obiektywy, które są wyposażone w stabilizację - ale to również osobny temat.



Komentarze
Prześlij komentarz