Fotografia owadów obiektywami M42
Świat owadów to coś fascynującego. Gdy zobaczymy muchę na szczegółowym zdjęciu, dopiero do nas dociera, że to żywe stworzenie. Widzimy, że może mieć blizny, uszkodzone oko, czy oderwany fragment któregoś z odnóży. Jeśli ktoś nie ma wiedzy na temat entmologii, a zamocuje pomiędzy swoim aparatem, a obiektywem pierścień pośredni i wybierze się na łąkę, czy do lasu, może odkryć ile ciekawych zwierząt żyje wokół nas. Osobiście uwielbiam robić zdjęcia owadom. Nie przeszkadza mi to, że nie znam większości ich nazw. Owady wyglądają jak stworzenia z innego świata. Jak obcy z kosmosu, którzy przybyli na ziemię w celu kolonizacji – oczywiście to ironia. Ale gdy zwrócimy uwagę jakie wyobrażenie o kosmitach jest w filmach s-f, to skojarzenie nasuwa się samo, gdy tylko zobaczymy głowę jakiegoś robala na calym ekranie naszego komputera.
Kilka prostych porad
- Gdy nasz robak jest nieruchomy - użyj długiego czasu naświetlania, pozwoli to na uchwycenie szczegółów i struktur skrzydeł oraz innych elementów jego ciała.
- Nie bój się używać lampy błyskowej: lampy błyskowe mogą pomóc w uzyskaniu lepszej jakości zdjęć, szczególnie jeśli fotografujesz owady w cieniu lub w słabym świetle.
- Zwróć uwagę na kolory: niektóre owady mają niezwykle kolorowe skrzydła i inne atrakcyjne elementy, więc zwróć uwagę na to, jak kolory te będą wyglądać na zdjęciu.
- Gdy fotografujesz w pełnym słońcu, nie bój się używać filtrów polaryzacyjnych. Owady mają często opalizujące pancerzyki i skrzydełka. Jeśli masz szansę wydłużyć czas naświetlania, to filtr polaryzacyjny pozwoli Ci wydobyć więcej szczegółów w strukturze małych organizmów.
Zadanie dla ambitnych
Bądź snajperem! Spróbuj sfotografować owada w locie. Jest to trudne zadanie, ale jeśli uda Ci się, otrzymasz niezwykle dynamiczne i ekscytujące zdjęcia.
Galeria
![]() |























Komentarze
Prześlij komentarz